2021-07-21

Kurtyka: Kolejna edycja Mój Prąd różni się od poprzednich, bo warunki dyktuje rynek

GLOBEnergia.pl: Mój Prąd okazał się skutecznym narzędziem wsparcia energetyki prosumenckiej. Jak oceniłby Pan dotychczasowe skutki programu?

Michał Kurtyka: Program „Mój Prąd” to jeden z największych w Europie programów finansowania mikroinstalacji fotowoltaicznych dla osób fizycznych, które wytwarzają energię elektryczną na własne potrzeby. Pierwszą edycję rozpoczęliśmy 30 sierpnia 2019 roku, z budżetem w wysokości 1 mld złotych. Cały czas modyfikujemy jego zasady w oparciu o analizy potrzeb rynkowych oraz potrzeby wnioskodawców – czyli indywidualnych odbiorców.

Program jest pierwszym etapem budowania świadomości prosumenckiej w ramach szerszego planu rozwoju energetyki rozproszonej. Chcemy dzięki temu zapoznać bliżej Polaków z tematem fotowoltaiki (PV) i zachęcić szczególnie tych znajdujących się na terenach słabiej zurbanizowanych do produkcji własnej energii. Jak widać po liczbach i zainteresowaniu Program zyskał olbrzymi oddźwięk szczególnie wśród indywidualnych użytkowników. Złożono rekordową liczbę 266 tysięcy wniosków, 211 tys. z nich już uzyskało finansowanie, przekładające się na wsparcie z NFOŚiGW sięgające 1,08 mld zł oraz redukcję CO2 o 967 174 400 kg/rok.

Uważam, że to ogromny sukces. Pokazaliśmy, że warto inwestować we własną przyszłość i przy okazji podjąć działania na rzecz klimatu. Niezależność energetyczną możemy stworzyć sobie sami, wystarczy tylko chcieć. Polacy udowodnili to na szeroką skalę.

Jednocześnie zwiększyliśmy liczbę mikroinstalacji fotowoltaicznych, które przełożyły się na wzrost produkcji energii z OZE. Według danych ARE za kwiecień br. stan mocy zainstalowanej z OZE to 13 378,8 MW, z czego energia z PV to 4 732,9 MW.

źródło i dalsza część wywiadu: https://globenergia.pl/kurtyka-kolejna-edycja-moj-prad-rozni-sie-od-poprzednich-bo-warunki-dyktuje-rynek/